Spotykając człowieka najpierw widzimy jego sylwetkę, twarz ze wszystkimi elementami, a następnie jego ręce. Te elementy człowieka są zazwyczaj odsłonięte i wiele można się dowiedzieć z ich wyglądu. Znawcy mody spostrzegają przede wszystkim stroje, według ich stylu oceniają status spotkanej osoby.
Dobrze wiemy z czego składa się ludzkie ciało, ale najważniejsza jest twarz. To z twarzy można wyczytać nastrój, samopoczucie, stan ducha i wiele innych stanów umysłu i ciała człowieka. Oglądając w TV różne programy mamy okazję przyjrzeć się twarzom polityków, aktorów, sportowców i osób prywatnych oraz twarzyczki dzieci. Choć twarze sobowtórów wydają się podobne, to nie ma twarzy powtarzalnych. Każda twarz rozwija się od dzieciństwa do starości według odziedziczonych genów po przodkach. Najbardziej szokująca jest zmiana twarzy aktorów, których pamiętamy z dawnych filmów, jako pięknych i młodych, a dziś niekoniecznie dobrze wyglądają sterani życiem.

Ilustracja Danuty Orskiej Słuchaczki SUTW
Ludzkie twarze
ikony dusz mijanych bezmyślnie
nierozpoznane
tajemnicze
obojętne
zamknięte w swojej intymności
ujmujące
przyjazne
współczujące
kochające spojrzeniem przelotnym
Buzie zwierciadła dusz nieskalanych
radosne
natchnione
promienne
wskazujące stan uniesienia wewnętrznego
Lica smutne istot zagubionych w codzienności
cierpiące
sterane
napiętnowane
krzyczą w milczeniu miłowania spragnione
Oblicza zasępione pogrążone w beznadziei
otępiałe
mroczne
umęczone
zniszczone nieubłaganym upływem czasu.
O twarzach można bez końca pisać, opowiadać, medytować, że są kamienne, czerstwe, ogorzałe, poważne, dziecinne, całuśne, miłe. Miliardy twarzy na ziemi, a każda z nich jest inna, niepowtarzalna, zapisana według indywidualnego kodu w Boskim komputerze. W odpowiednim czasie przyciskiem delete życie, Stwórca przywołuje właścicieli twarzy, na odpoczynek do swojego królestwa niebieskiego, gdzie sen wieczny wygładza je, rozjaśnia, wybiela, namaszcza miłością, aż w końcu stają się świetliste jak oblicza aniołów.

Ilustracja Danuty Orskiej Słuchaczki SUTW
Twarz w lustrze
Patrząc w lustro wody stawu
widzi twarz o dziwnej minie
och!
to brzydactwo pewnie zginie
gdy powieje wiatr od wschodu
zmąci spokój tafli lustra
wypogodzi zmięte lico
wszak jest piękna w swym rodzaju
a nie wszystko mieszka
w minie
coś jest w duszy co nie zginie
nawet gdyby robić miny
przyszło najdziwniejsze
w świecie
dziwna mina maską twarzy
niech zdejmować się nie waży
połączona trwale z myślą
musi poddać się bez słowa
robić to co zechce głowa
choćby najśmieszniejsze
miny.
Polskie przysłowia (fragmenty rozdziału pt. – Każdy człowiek to odrębny świat.)
– Człowiekowi do szczęścia bardzo mało potrzeba.
– Ludzi na świecie siła, ale człek rzadki.
– Każdego twarz pokazuje, jakim się wewnątrz znajduje.
– Baba babę całuje, a za oczy obgaduje.
– Białogłowie pstro w głowie.
– Chłop do cepów, baba do kądzieli.
– Ciało jest maską duszy.
– Kiedy chmura na czole, to pochmurno i w duszy.
– Geba nie próżnuje, cały rok chleb żuje.
– Gdzie głowa rządzi, tam człowiek nie błądzi.
– Nie wie głowa, co język plecie.
– Język sieje, ucho zbiera.
– Głos ludu – głos Boga.
– Mężczyźni mówią do rozumu, niewiasty do serca.
– Bardziej mowa dokuczy niżeli uczynek.
– Nie wsadzaj nosa do cudzego trzosa.
– Czarne oczy zdradliwe, a siwe poczciwe.
– Oczy są zwierciadłem duszy.
– Złe oczy wszystko krzywo widzą.
– Co ręce zarobią, to gęba zje.
– Ręka dla każdego, serce dla jednego.
– Uszom prędzej można dogodzić niż oczom.
– Usta zamknięte, a oczy otwarte, powie to, co nic nie warte.
– Długi włos, krótki rozum.
– Gdy włos siwieje, to rozum dojrzeje.
O człowieku można mówić i pisać bez końca, że jest piękny i młody, mądry i głupi, dobry i zły, spokojny i nerwowy, jest aniołem i demonem. Są też ludzie dla których brak słów, bo trudno ich określić, bo bywają zamknięci na obcych i najbliższe otoczenie.
To dobrze, że jesteśmy niepowtarzalni, bo świat byłby nudny, a może nie, któż to wie?
Życie jest komedią dla myślącego, tragedią dla czującego.
Pozdrawiam Teresa W.



