Wpływ imienia na życie – Autor: Pierre le Rouzic wydanie KAW z 1990 r.
Fragmenty: Ze wszystkich słów, które w ciągu waszego życia zostaną wypowiedziane na wasz temat, które zostaną wam rzucone jako wołanie czy prośba, wyrzut czy wyzwanie, policzek czy pieszczota – żadne nie będzie się powtarzać tak często, jak wasze imię.
Imię to wy – w kręgu rodziny, w gronie przyjaciół i kolegów, w miłosnych uniesieniach.
Każde imię przedstawia sobą pewien zasób energii. Działa jak „wywoływacz”, który spośród niezliczonych możliwości, drzemiących w nas, ujawnia niektóre – tym liczniejsze, im „silniejsze” będzie imię.
Apelujemy do rodziców: nie zapominajcie, że imię nosi się przez cale życie. Jest to „tatuaż” społeczny, którego nie da się wywabić.
W rozmowach z ludźmi, którzy nie jedno przeżyli wynika, że każde dziecko przynosiło ze sobą swoje imię w dniu urodzenia. Nadawano imiona świętych, często po dziadkach, uważając przy tym aby nosił je człowiek dobry, bogobojny i szanowany. Intuicja matki podpowiadała jej, jakie dzieciątko rośnie pod jej sercem, przemawiając do niego po imieniu.
Wiele razy spotykamy osoby, które nie lubią swojego imienia. Używają drugiego zapisanego w urzędzie lub całkowicie go zmieniają bo wydaje im się śmieszne.
Wiersze o imionach – autorka Małgorzata Podugorni Wyd. Astrum 2005r.
Wierszem przedstawia charakter ludzi noszących poszczególne imiona. Niektórzy twierdzą, że zgadzają się z treścią wierszy.
Polskie przysłowia – wydawca Videograf Edukacja, Katowice 2004 r.
Każde imię zamieszczone w tej książce ma swoje przysłowia.
Przedstawię przysłowia najbardziej nam znanych imion. Niektóre imiona mają ich kilka, więc muszę ograniczyć ich ilość.
Na początek przysłowia o imieniu.
Imię
– Dobre imię wszędzie słynie.
– Imię poczciwe skarbi szczęście prawdziwe.
– Jednakie imię, niejednaka cnota.
– Lepsze imię dobre niźli bogactwa hojne.
– Nie ma plemienia bez sławnego imienia.
Adam
– Na Adama pięknie, jutrzenka jasna, będzie stodoła ciasna.
Adam i Ewa
– Adam i Ewa pokazują, jaki styczeń i luty po nich następują.
– Gdy w dzień Adama i Ewy mróz i pięknie, zima wcześnie pęknie.
– W dzień Adama i Ewy daruj bliźnim gniewy.
Agata
– Po świętej Agacie widzimy myszy w chacie.
– Po świętej Agacie wyschnie bielizna na płocie.
Agnieszka
– Agnieszka łaskawa puszcza skowronka z rękawa.
– Dzień świętej Agnieszki wypędza pliszki.
Albin
– Na świętego Albina rzadka u ludzi mina, bo post się zaczyna.
Alojzy
– Dzień świętego Alojzego przyczynia wina dobrego.
AMBROŻY
– Na święty Ambroży poprawią się mrozy.
– Na święty Ambroży trzymaj dobrze kozy.
Andrzej
– Gdy święty Andrzej ze śniegiem przybieży, sto dni śnieg na polu leży.
– Jak cię bardzo boli, wzywaj świętego Andrzeja Boboli.
Anna
– Od świętej Anki zimne wieczory i ranki.
– Święta Anna grzyby sieje.
Antoni
– Na święty Antoni pierwsza się jagódka zapłoni.
– Święty Antoni od zguby broni.
Augustyn
– Na Świętego Augustyna orka dobrze się poczyna.
Barbara
– Barbara mrozi, Mikołaj lód zwozi.
– Barbara święta o górnikach pamięta.
Bartłomiej
– Kto na święty Bartłomiej siał, będzie chleb miał.
– Na święty Bartek owocu dostatek.
– Od świętego Bartłomieja lepsza w stodole nadzieja.
Benedykt
– Jak po Benedykcie ciepło, to i w lecie będzie piekło.
Błażej
– Deszcz na świętego Błażeja, słaba wiosny nadzieja.
Brygida
– Po świętej Brygidzie babie lato idzie.
Cecylia
– Gdy na świętą Cecylię grzmi, rolnikom o dobrym roku śni.
Dominik
– Gdy ciepło na Dominika, ostra zima nas dotyka.
Dorota
– Na dzień świętej Doroty ma być śniegu nad płoty.
– Po świętej Dorocie wioska cała w błocie.
Edward
– Na Edwarda jesień twarda.
Elżbieta
– Na świętą Elżbietę bywa śnieg nad piętę.
Emil
– Na Emila babskie lato się przesila.
Fabian i Sebastian
– Fabian i Sebastian, gdy mróz dadzą, srogą zimę przyprowadzą.
Filip
– Na Filipa, gdy przymrozek spadnie, najgorsza zaraza na zboże przypadnie.
– Na świętego Filipa jeśli deszcz rzęsisty, będzie plon dobry i czysty.
Florian
– Deszcze w świętego Floriana, skrzynia groszem napchana.
– Od świętego Florka daj chleba do worka.
Franciszek
– Na świętego Franciszka chłop w polu nic nie zyska.
– Na świętego Franciszka odlatuje pliszka.
Gaweł
– Kiedy w święty Gaweł słota, będzie w lecie dużo błota.
– Święty Gaweł ręczy za to, jakie będzie przyszłe lato.
Gerwazy
– Na świętego Gerwazego jest w ogrodzie coś pięknego.
Grzegorz
– Od świętego Grzegorza zima idzie do morza.
– Po świętym Grzegorzu nie paś bydła na zbożu.
Gustaw
– Na święty Gustaw kopy w polu ustaw.
Hubert
– Kiedy swego czasu goły las nastaje, święty Hubert z lasu cały obiad daje.
Idzi
– Dzień świętego Idziego, gdy się wypogodzi, cztery niedziele potem pogodą chodzi.
Izydor
– Na Izydora pusta komora.
– Na świętego Izydora często bywa chłodna pora.
Jacek
– Gdy na Jacka pogodnie, suche w jesieni dnie.
– Jeśli na Jacka nie panuje plucha, to pewnie zima będzie sucha.
Jadwiga
– Do świętej Jadwigi pozbieraj jabłka, orzechy i figi.
– Jak święta Jadwiga , kuropatwa tylko miga.
Jakub
– Ciepły święty Jakub, zimne Boże Narodzenie.
– Na święty Jakub chleba sobie nakup.
Jan Chrzciciel
– Gdy Jan Chrzciciel skropi, mokre będą kopy.
– Na święty Jan jagód dzban.
– Zbieraj rumianek, bo święty Janek.
Jerzy
– Kiedy Jerzy skryje wronę w życie, będzie zboża obficie.
– Na święty Jerzy Każdy już oziminę oblicza, a mierzy.
Joachim
– Joachima boską mocą dzionek już się równa z nocą.
Józef
– Gdy na święty Józef bociek przybędzie, to już śniegu nie będzie.
– Święty Józef pogodny, będzie roczek urodny.
Justyn
– Na świętego Justyna siew się w polu zaczyna.
Karol
– Na świętego Karola wyjrzy spod śniegu rola.
– Urodzaje da rola, gdy deszcz leje w Karola.
Katarzyna
– Każda Kasia trafi na swego Jasia.
– Święta Katarzyna śluby ucina.
Klara
– Od świętej Klary są już ładne dary.
Ludwik
– Na świętego Ludwika na grudzie koń utyka.
– Na świętego Ludwika zboże z pola umyka.
Łucja
– Kiedy na świętą Łucję mróz, to smaruj wóz.
– Święta Łucja dnia przyrzuca.
Łukasz
– Na świętego Łukasza jest w domu chleb i kasza.
Maciej
– Po Macieju Apostole widno w polu i w stodole.
Magdalena
– Gdy Maria Magdalena deszczem zaczyna, to zwykle deszcz dłużej trzyma.
Małgorzata
– Jaka Małgorzatka, takie będzie pół latka.
– W dzień Małgorzaty pierwsze gruszki do chaty.
Marcin
– Na dzień świętego Marcina lepsza gęś niźli zwierzyna.
– Od świętego Marcina zima się zaczyna.
Marek
– Do świętego Marka nie ma żyta ani ziarnka.
– Na świętego Marka nie kładź mięsa do garnka.
Marta
– Około dnia świętej Marty ze żniwami już nie żarty.
– Około świętej Marty płać za żniwo, dawaj kwarty.
Mateusz
– Na świętego Mateusza dostanie kapusta kapelusza.
– Na święty Mateusz jeśli mróz, jaszcze sanie do szopy włóż.
Michał
– Od świętego Michała trąbka myśliwego do boru woła.
– W Michała, kiedy deszcze wszędzie, cała zima lekka będzie.
Paweł
– Kiedy Paweł się nawróci, zima na wspak się obróci.
Piotr
– Kiedy święty Piotr grzeje, za wiosną jeszcze trzykroć kur zapieje.
Regina
– Święta Regina gałęzie ugina.
– W dzień świętej Reginy wabią chłopaków dziewczyny.
Stanisław
– Na świętego Stanisława nie siej owsa – będzie trawa.
– Na świętego Stanisława w domu pustki, w polu sława.
Sylwester
– Dzień Sylwestrowy pokaże czas lipcowy.
– W noc Sylwestrową łagodnie, będzie kilka dni pogodnie.
Tadeusz
– Po świętym Tadeuszu trzeba chodzić w kapeluszu.
Tomasz
– Na świętego Tomasza gotuje się w garnku kasza.
– Tomaszowa najdłuższa noc nasza.
Urszula
– Od świętej Urszuli oczekuj śnieżnej koszuli.
– Po świętej Urszuli trudno wyjść w samej koszuli.
Wacław
– Na świętego Wacława w polu pustki, w domu sława.
Walenty
– Święty Walenty bywa nieugięty.
– Święty Walenty rad odmrozi pięty.
Weronika
– Weronika chustkę zrzuci, wiosna od nas się odwróci.
Wojciech
– Na świętego Wojciecha rośnie rolnikom pociecha.
– Na święty Wojciech zniesie jajko bociek.
Zofia
– Dla świętej Zosi kłos się podnosi.
Zygmunt
– Na świętego Zygmunta wybieraj zboże z kąta.

Przysłowia o imionach biorą się z ludu, są jego mądrością ustalaną przez wieki. Obserwacje nieba i ziemi pozwalały ludziom żyjących w zgodzie z przyrodą, na ogrom oczekiwań – co może się zdarzyć wokół ich gospodarstw i w życiu osobistym. Przywiązywano dużą wagę do imion świętych w których wierzono, a przede wszystkim oczekiwano od nich stałej opieki. Kto nosił imię świętego – miał go za patrona na całe życie.
A życie biegnie razem z czasem i tworzy własne scenariusze, o czym przekonamy się na końcu naszych dni. Przypomnimy sobie różne przysłowia, powiedzonka, które słyszeliśmy lub sami wymyśliliśmy.
Pozdrawiam Teresa W.



